Gdy jest nam trudno

Jesteś przygnębiony? Może czujesz, że codzienność cię przytłacza? Ale masz jakiś problem? Porozmawiaj o tym z bliską osobą – to już pierwszy krok by poczuć się lepiej. Nie jest to łatwe, ale da się to zrobić.
Trudno zwrócić się po pomoc, gdy ma się dość ludzi. A może od opowiedzenia o tym, co przeżywasz powstrzymuje cię przekonanie, że innych to nie interesuje, nie zrozumieją cię, albo uznają twoje problemy za błahe? Sama myśl o podzieleniu się z kimś tym, co przeżywasz może być przerażająca. Pamiętaj jednak, że nie musisz samotnie cierpieć – wokół są bliscy, którym na tobie zależy i którzy udzielą ci wsparcia, mogą jednak jeszcze nie wiedzieć, że potrzebujesz pomocy.
Jeśli obawiasz się rozmowy z rodzicami, zwróć się do innej zaufanej osoby. Zastanów się kto może cię zrozumieć. Wybierz do takiej rozmowy osobę dorosłą. Gdy podejmiesz decyzję o rozmowie, nie zwlekaj z nią. Jeśli będziesz ją odkładać, możesz zacząć mieć wątpliwości. Przed rozmową możesz zrobić notatki. Pomoże ci to zebrać myśli, zastanowić się co chcesz powiedzieć. 
Jak mówić.
Rozmowa o tym, co przeżywasz, nie będzie łatwa. Nie śpiesz się i nie umniejszaj tego, co czujesz. Opisz, tak jak potrafisz swoje emocje i to, jak one wpływają na twoje codzienne życie. Możesz na przykład powiedzieć: „Czuję się przygnębiony. Nie mam chęci się uczyć, ani rozmawiać z kolegami. Czuję się samotny”. Nie martw się, jeśli tego co czujesz nie potrafisz ubrać w słowa. Jeśli nie wiesz co powiedzieć, wystarczy: „Czuję się okropnie, nie wiem co się ze mną dzieje”.


(Oprac. na podst. K.Ambroziak, A.Kołakowski).